Tradycje bożonarodzeniowe w katolickiej szkole im. Św. Jakuba

Jak sięgnę pamięcią 10 lat wstecz, zawsze na Jakubowie w okresie karnawału, odbywały się i nadal odbywają "Jasełka".
Co roku inni nauczycieli ze swoimi wychowankami przygotowują jakże piękne widowiska o Bożym Narodzeniu. Należy podkreślić iż w naszej szkole zawsze "Jasełka" mają czysto polski i religijny charakter, pomimo, że żyjemy na emigracji od dawna. Większość dzieci uczęszczającej do naszej szkoły urodziły się w Chicago. Pomimo to chętnie uczęszczają do naszej szkoły aby poznać piękno polskich tradycji. Uczą się języka ojczystego swoich ojców, historii, geografii i religii. Nauczyciele starają się aby przekazywana wiedza nie miała obcych naleciałości.

Mam tu na myśli zwyczaj "Jasełek", przywiezionych z nad Wisły, w których tak często wprowadzane są elementy zapożyczone . W Polsce przed Świętami Bożego narodzenie nie pokazywano "Jasełek", nie śpiewano kolęd, bowiem w okresie adwentu śpiewa się inne pieśni zgodnie z naszą wiarą.
Zwyczaj kolędowania, organizowania tzw. spotkań opłatkowych, przedstawiania "Jasełek" znany był po święcie Bożego Narodzenie, rozpoczynając od Św. Szczepana aż do Matki Bożej Gromnicznej, który przypada na 2 lutego. Dobrze, że wiele polskich szkół działających na emigracji zwłaszcza tych przy kościołach pielęgnuje tą tradycję i starają się wiernie pokazywać te jakże piękne zwyczaje związane ze świętem Bożego Narodzenia.

Nie możemy spłycać tematu, upraszczać bądź dopasowywać do miejsca zamieszkania, broń Boże zmieniać wartości historyczno - poznawcze. My Polacy szczególnie winniśmy dbać o czystość naszych tradycji narodowych i katolickich, bowiem mamy piękną historie, bogate, ciekawe tradycje i zwyczaje, którymi możemy tylko się szczycić. Cieszmy się , że mamy wspaniałą młodzież, która pragnie poznawać piękno polskich zwyczajów. Mamy wspaniałych rodziców i nauczycieli, którzy chcą i potrafią przekazać wiedzę uczniom.

W szkole św. Jakuba 13 i 14 stycznia w piątek i w sobotę odbyły się występy najmłodszych "artystów", bo przedszkolaków.

Piękne wydarzenie dla szkoły, bowiem najmłodsi jej uczniowie wraz z wychowawcami zaprezentowali niezapomniany spektakl o Bożym Narodzeniu.

Oprócz tradycyjnych polskich kolęd takich jak: "Cicha noc", "Dzisiaj w Betlejem", "Chwała na wysokości", "Do szopy hej pasterze", czy "Pójdźmy wszyscy do stajenki", dzieci śpiewały również inne piosenki takie jak: "Świąteczne aniołki", oto słowa:

"Aniołek maleńki jak wróbelek
przyfrunął do szopy do Betlejem
zapalił na niebie wielką gwiazdę
aż noc się zrobiła jak dzień jasna
Kolęda na niebie
Kolęda na ziemi - kolęda!
Kolęda na niebie
Kolęda na ziemi - dla Ciebie kolędujemy.

Milusińscy z "0" kolędowali wspaniale, wyciskają uśmiech na twarzy zebranych starszych kolegów. Niejednemu dorosłemu zakręciła się również łzy radości.

Całość prezentacji rozpoczęła się audycją radiową z której zabrani uczniowie od 0 do LO maturalnej usłyszeli, że zostają zaproszeniu na "Jasełka". Kiedy rozsunęły się fartuchy kurtyny na scenie ukazała się piękna szopka betlejemska, oświetlona niebiańskimi światłami.
Po czym na scenę weszły dwie tajemnicze i ulubione przez dzieci bajkowe postacie Margolcia i Misiu. Ponieważ dzieci jak wspomniałam wyżej przedstawiające "Jasełka" miły zaledwie po 3 i 4 latka, trzeba było wiele sprytu i pomysłu aby wszystko wyszło dobrze. No właśnie, sprytem i kompetencją wykazały się Panie nauczycielki klas "0": Violetta Stanuch i Elżbieta Sokołowska wcielając się w rolę "Margolci i Misia" . Margolcia i Miś byli narratorami, podpowiadaczami , oraz rozprowadzającymi te wspaniałe maluchy po scenie. Widowisko barwne, pełne ekspresji, bogate w szybkie zmiany scen jak: Aniołowie przy żłóbku ogłaszający nowinę , że Panna w Betlejem powiła Dziecinę, scenka z pasterzami przynoszącymi dar, scenka ze zwierzątkami, które też idą się pokłonić do stajenki, są to biedronka, pszczółka, zajączek i inne, Trzej Królowie z mira, kadzidłem i złotem, oraz małe dzieci, których nie może zabraknąć przy żłóbku Świętej Rodziny. Powiecie Państwo i co z tego, tak jest wszędzie, może i jest, ale nie tak pięknie, radośnie i wspaniale jak na Jakubowie.

Zaangażowali się również rodzice dzieci, bez nich nic by się nie udało. Sam scenariusz i fantastyczny pomysł nauczycielek nie odniósłby tak efektownego sukcesu. Mamy cudownych rodziców, za co serdecznie podziękowała siostra Agnieszka Michna dyr. Szkoły i ksiądz Andrzej Bartos proboszcz parafii Św. Jakuba. Do podziękowań dołączyli się wychowawcy uczniów przedstawianych "Jasełek". Dorzucam moje, dodając, że warto inwestować w dzieci, one nigdy nie zapomną czego nauczyły się za młodu, jak mówi porzekadło "Czego nauczył się mały Jaś, będzie umiał duży Jan", mam tu na myśli miłości do Ojczyzny Ojców, zamiłowanie do zwyczajów i tradycji.

Czas na prezentację jakże wspaniałych najmłodszych artystów z Jakubowa, mam nadzieję że kiedy urosną na pewno jeszcze nieraz zaprezentują piękne polskie zwyczaje na scenie. W grupie 3 latków: "Miś" to wychowawczyni Elżbieta Sokołowska, z uczniami: Aniołki: Nicole, Natalia, Kinga,, Zwierzątka: Piesek- Adrianek , zajączek- Iza, biedroneczka- Rozalia, pszczółki - Victoria, Emilka, Trzej Królowie: Karol, Jakub, Nicolas.

W grupa 4-latków: "Margolcia" wychowawczyni Violetta Stanuch, w rolach biblijnych: Maria to Gabrysia, Józef - Maksymilian, Aniołki: Weronika, Natalia, Karolina, pastuszkowie: Michał, Jeremi, Max, Sebastian, Michael. Przyszły również pokłonić się dzieci przynosząc szczere serca i miłe słowa: Cecilia, Bartuś, Camilla, Szymon, Bernadetta.

Na zakończenie tego rodzinnego spotkania Nowo Rocznego wykonawcy otrzymali słodycze od siostry Agnieszki, ale to jeszcze nie koniec, bowiem do tradycji naszej szkoły należy, że po jasełkach odbywa się wspaniałe bal przebierańców od klas "0" do 5. Starsze dzieci udają się na lekcję. Na bal przybyło dwóch klaunów, którzy zabawiali dzieci na różne sposoby . Nad całością czuwała siostra Agnieszka i rodzice. Był to czas wielkiej radości dla najmłodszych uczniów polskiej katolickiej szkoły im. Św. Jakuba.

Alina Szymczyk